Trapani

Trapani to jedno z wiekszych miast Sycylii. Najcześciej odwiedzane przy okazji przejazdu do Erice (ktore  jest możliwe tylko z Trapanii) lub jako pierwsze miasto po przylocie samolotu gdyz jest tutaj jedno z trzech glownych lotnisk Sycylii( pozostale dwa to Palermo i Katania). Juz od starozytnosci bylo traktowane po macoszemu jako port Erice. Dzisiaj jest znane przede wszystkim z produkcji soli (odsaczanej z wody morskiej tak jak to robiono przed laty), wyrobów z koralowca i połowów tunczyka.

Wyraznie widac podzial miasta na stare miasto z pieknymi starymi kosciolami, katedrą i murami obronnymi , „srednio stare” ktore mnie sie osobiscie bardzo podobalo z pieknie ozdabianymi barokowo kamienicami i oczywiscie kolejnymi kosciola. Nowa czesc miasta to typowe budynki otynkowane w kolorze zolto- bezowym. Co ciekawe jak tynk odpadał pokazywal sie … piekny kamien. Dzisiaj odnowienie tych budynkow powinno polegac na zdrapaniu starego tynku 🙂

Jutro wracamy do domu wiec to wlasnie tutaj konczy sie  nasza petla po Sycylii. Wlasciwie wszystkie miasta na Sycylii sa ladne, moga sie pochwalic dluga historia ktora zaczyna sie przed nasza era, pieknymi kosciolami z ery gotyku i renesansu oraz widokowym wybrzezem. To chyba pierwszy wyjazd gdzie nie kapalismy sie w morzu choc mieszkalismy czesto bardzo blisko plazy. Dzien konczyl sie bardzo szybko (przy pochmurnej pogodzie juz po 16.00 robil sie zmrok) i to nie zachecalo do kapieli. W Cefalu mielismy duza pokuse aby sie wykapac ale poniewaz zblizala sie sjesta to nie chcielismy tracic czasu obawiajac sie ze nam zamkna przed nosem wszystkie zabytki. Troche to wkurzajace ze akurat miedzy 13 i 16.30 zamykaja wszystko (lacznie z kosciolami). Kilka razy nam sie udalo wejsc zaraz przez zamknieciem dzrzwi na klodke… ale mniej wiecej tyle samo razy zamkneli nam drzwi przed nosem.

Ps. To juz ostatni wpis z Sycylii (chyba ze na lotnisku bedzie czas i internet 🙂

Ps2. A to rzecz ktorej sie nie oparlismy i zabieramy ze soba do Wroclawia. Kawiarka do kawy capuccino!.. na zdjeciu tego nie widac ale wlewa sie do niej rowniez mleko :)…czy działa sprawdzimy dopiero w domu 🙂